Hotel Puro

Czwartkowy, styczniowy, mroźny poranek w Gdańsku. Plan na dzień: zwiedzenie kilku historycznych murów Gdańska oraz jednego bardzo nowoczesnego. Rozpoczęliśmy krótkim spacerem przez dzielnice STAREGO MIASTA GDAŃSK do Motławy. Po zakupieniu biletów w Oddziale Muzeum Morskiego w Gdańsku udaliśmy się do ŻURAWIA. Uczniowie zafascynowani pięknym starym wnętrzem, widokiem oraz historią w pigułce jaką udało nam się zobaczyć w murach muzeum. Spacer DŁUGIM TARGIEM, chwila dla reportera pod pomnikiem Neptuna, na tle Gdańskich kolorowych, wysokich kamienic i w końcu dotarliśmy do Hotelu PURO. Zapierające dech w piersiach dzieła architektów 4* obiektu hotelarskiego od samego wejścia powalały. Niekończące się OCHY i ACHY. Hol recepcyjny z sufitem wysokim na 8 pięter, przepiękny industrialno – loftowy klimat, który ciężko zapomnieć. Każde kolejne pomieszczenie robiło na nas ogromnie wrażenie. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od VIII piętra. Widok, który rozpościerał się z okien BARU, wygodne fotele, przepiękne postarzane drewno – z pewnością jest to miejsce gdzie można się odprężyć. Następnie udaliśmy się do przestronnego, bardzo nowocześnie urządzonego apartamentu, oraz standardowych jednostek mieszkalnych, które okazały się nie być do końca standardowe. Szklane ściany w łazience, w każdym pokoju tablet dla gościa, możliwość samodzielnego CHECK – IN. Wiele innowacji technologicznych, których na co dzień nie spotykamy w hotelach. Podsumowując – warto być! Warto zobaczyć! Warto posmakować gorącej czekolady i napawać się tymi pięknymi wnętrzami. POLECAMY!