Kazachstan

Kazachstan (Қазақстан) z polskim akcentem

5 marca gościliśmy w naszym Ośrodku dwójkę przesympatycznych, młodych studentów z Kazachstanu. Podczas wspaniałego, pełnego pozytywnych emocji spotkania prowadzonego przez naszych nowych przyjaciół – Kristinę i Maksyma mogliśmy zetknąć się z kulturą, „żywym” językiem, tradycją oraz historią tego niezwykłego kraju.

            Kazachstan to ogromny, bogaty w różnorodność miejsc i krajobrazów kraj. Z jednej strony zadziwia stolicą kraju – Astaną z zapierającymi dech drapaczami chmur, z drugiej dzikimi,  zielonymi stepami, zaśnieżonymi górami na północy, i pustyniami na południu.

Na terytorium ośmiokrotnie większym od Polski mieszka zaledwie 17 mln osób. Są to przede wszystkim Kazachowie, rdzenni mieszkańcy tych ziem, pochodzący od plemion tureckich. Mieszkają tu również przedstawiciele około 150 różnych narodowości: m.in. Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Niemcy, ale też Koreańczycy, Tatarzy, Czeczeni czy Kurdowie. Nie braknie również Polaków!  Szacuje się, że liczba osób pochodzenia polskiego w Kazachstanie może wynosić ok. 100 tys. Społeczność polska składała się z dwóch części – dobrowolnej fali przesiedleńczej z przełomu XIX i XX wieku oraz z potomków ofiar deportacji (przede wszystkim Polaków z Ukrainy i Litwy, zesłanych tutaj w latach 30. i 40. przez reżim komunistyczny).

Nasi wyjątkowi goście to właśnie potomkowie Polaków, których sowieci wysiedlili z terenów obecnej Ukrainy. Kristina Mak przyjechała do Polski z miejscowości Karaganda. Na co dzień studiuje wiedzę o teatrze na Uniwersytecie Gdańskim. Maksym Kuberski jest studentem turystyki i rekreacji na Akademii Wychowania Fizycznego w Gdańsku. Dzięki piątkowemu spotkaniu uczniowie klas 1c, 2a, 2b, 3b szkoły branżowej oraz uczniowie klasy VII b szkoły podstawowej mogli poznać Kazachstan od przysłowiowej podszewki. Rozmawialiśmy o dziedzictwie i różnorodności kulturowej Kazachów, tradycjach, historii oraz o tym, co najnowsze. Były dużo pytań oraz masa wyczerpujących odpowiedzi. Okazało się, że mamy coś wspólnego 🙂 . Piosenkę, która prawdopodobnie została bardzo, bardzo dawno temu zapożyczona z języka polskiego! Tylko u nas w Ośrodku „dzieweczka szła do laseczka” podrygując w rytmie dwujęzycznego, bliskiego naszym sercom utworu.

Dziękujemy Małgosi Woźniak, studentce Uniwersytetu Gdańskiego za zorganizowanie tego wyjątkowego spotkania. Mamy apetyt na więcej takich multikulturowych doświadczeń!

Poniżej zamieszczamy link do filmu ukazującego niezwykłość Kazachstanu.

 

https://www.youtube.com/watch?v=STTTSBU0GJs